Everbaby - proste rozwiazania. Sklep internetowy dla rodziców. Zapraszamy serdecznie do zapoznania się z naszą ofertą.
logo

Opinie rodziców

Kasia Cichopek i Marcin Hakiel z vibe :))))
 
 
 
 
Joanna Brodzik i Paweł Wilczak z vibe :)
 
 
 
 
(zdjęcia Magazyn SHOW 6 lipiec 2009)
 
 
 
(zdjęcia Magazyn SHOW 2009)
 
 
 
 "W wózku phil&teds vibe mój Staś czuje się jak Król Staś, a ja jak na królową matkę przystało powożę bezpiecznie i lekko, czego wszystkim mamom życzę".
 
Z podziękowaniem i gorącym pozdrowieniem Iza Kuna.
 
 
 
 
 
Reni Jusis z vibe phil&teds
 
 
 
Cenię wozki z serii "Vibe" Phil & Teds za lekkość, zwrotność i nowoczesny design. Dobrze sprawdzają się w podróży i na nierównym podłożu np. w lesie, parku, na piasku. Reni Jusis
 
  
Tamara Arciuch i Bartek Kasprzykowski
 
 
 
 
(zdjęcia Magazyn "Życie na gorąco" 9 lipiec 2009)
 
 
Jesteśmy dumni, że Pani Maja Ostaszewska też wybrała phil&teds vibe.
 
 
(Magazyn "SHOW" 5.11.2009)
 
 
Agnieszka Dygant z Joolz Day
 
 
 
 
 
 
Magazyn "Dziecko" we wrześniowym numerze 2009 tak o nas napisał:
 
 
 
 
Na świecie też używa ich wiele celebrities.
Holly Hunter, Mary-Louise Parker, Brooke Sheilds, Russell Crowe.
A Madonna z Gwyneth jeżdżą jednym.
 
Co mówią?
Są zachwyceni.
 
 
" We loved it so much we got a second (for our London home)!"
Gwyneth Paltrow (mother of Apple & Moses)
 

Polskie mamy myślą podobnie.

 
Wózek sprawuje się rewelacyjnie (moje dzieci mają: starsza 2lata i cztery miesiące; młodsza 9 miesiecy a to jest już nasz szósty wózek - poprzednie- porażka).
Wózkiem Phil&Teds mogę córy wozić nawet do 18-stki ;-).
Mimo obciążenia dwóch panienek oraz wypchanych bocznych torebek wózek prowadzi się jedną ręką! Wózek nie jedzie ale płynie...:
pozdrawiam serdecznie i dziękuję
Szczęśliwa mama Małogorzata ze szczęśliwymi córeczkami:-)
 
Kiedy dowiedziałam się że na świecie pojaw się synek a córeńka ciągle nie chodziła (różnica między dziećmi jest 16 miesięcy), zaczęłam szukać wózka który będzie wygodny dla mnie i komfortowy dla dzieci.
Rozpuszczona też niezawodnością wózka Teutonia szukałam godnego następcy :)
Brałam pod uwagę również wózki bliźniacze, dostawki itp..
Sporo jeździłam, oglądałam i szukałam informacji w Internecie, co polecają inne mamy z taką różnicą wieku między dzieciaczkami oraz jak sprawują się konkretne modele wózków.
Początkowo kiedy w sklepie polecono mi wózeczek P&T zdecydowanie powiedziałam że nie chcę takiego rozwiązania, ponieważ nie podoba mi się że noworodek jest w takim "tunelu" i to przez wiele miesięcy, poza tym, wielu znajomych też mi go odradzało jako że jest "dziwny".
Cały czas jednak wokół tej firmy krążyłam, kilka razy oglądałam w sklepie i raz na swoje szczęście musiałam zabrać córkę, jak usiadła na dolnym siedzisku i była taka szczęśliwa, że miło było popatrzeć zaczęłam się poważnie nad nim zastanawiać i ostatecznie po ponownym przekopaniu internetu zdecydowałam się na wózeczek P&T model Vibe.
 
Teraz z pełną satysfakcją mówię, że było warto i po przetestowaniu polecam go każdej mamie z różnica wieku mniejszą niż 2 lata.
Wózeczek jest ładny, estetycznie wykonany, zwroty i bardzo wygodny a ja jestem szczęśliwą dobrze zorganizowaną mamą. Nie musze martwić się, że córcia ucieka, bo zwyczajnie w miejscach mniej bezpiecznych jeździ w wózeczku, a synek słodko śpi ponieważ jest osłonięty a ja mam go ciągle na oku, no i córcia nie jest w stanie zrobić mu niechcący krzywdy, oblać czymś itp...
Niezaprzeczalną zaleta wózka jest również to, że jak jadę z jednym dzieciątkiem zabieram tylko pojedyncze siedzisko. Korzystając z bocznych toreb jestem w stanie zrobić naprawdę ogromne zakupy i nie martwić się jak dojadę do domku i gdzie je upchnę.. :)
Ktoś może powiedzieć, ok dopóki wszystko działa jak należy to ok, a co się dzieję jak się coś psuje?.. więc i tu mam odpowiedź, bo zatarłam łożysko w przednim kółeczku przez brak konserwacji i po konsultacji telefonicznej z p.Justyną wózeczek został ode mnie odebrany kurierem, naprawiony i w ciągu 3 dni miałam go ponownie w domku!!! po prosu serwis na 6 z plusem :)
Nie mówiąc już o tym że na drugi dzień po odebraniu, zadzwoniono do mnie i uzyskałam pełną rzetelną informację o stanie wózka i dokładną instrukcję jak dbać o wózeczek, by podobna sytuacja nie zdarzyła się ponownie.
Podsumowując jestem zachwycona modelem wózka i jego użytkowaniem a także serwisem i obsługą posprzedażową. Ciekawe jest również coś innego (i to nie żaden marketing) nie zakupiłam wózeczka bezpośrednio w everbaby tylko w sklepie stacjonarnym u mnie w mieście, więc p.Justyna nie miała nic z tego że tak świetnie zostałam obsłużona przez serwis.
Liliana
Różnica wieku między moimi córkami to dwa lata, ale mimo to długo szuałam wózka w którym mogą pordóżować obie. Moje spacery nie ograniczają się tylko do pobliskiego parku, czy na plac zabaw. Do wyboru miałam wózek jedn za drugim - nie wyobrażam sobie jednak spaceru po lesie, czy jazdy po śniegu takim wózkiem. Kolejny to jeden obok drugiego - szerokość tego wózka dramat. Vibe jest genialnym rozwiązaniem. Wózek prowadzi się jedną ręką, składa błyskawicznie razem z dodatkowym siedzniem, i co mnie zaskoczyło bez problemu mieści się w boxie dachowym. Folia przeciwdeszczowa zakrywa wózek szczelnie, nawet jeśli dodatkowe siedzenie zamontowane jest na górze. Kosz na zakupy jest całkiem spory. Wózek jest stabilny, tapicerka zdejmowana jednym ruchem nadaje sie do pralki. Cóż vibe dał mi wolność chodzenia gdzie chcę i na jak długo chcę, a jak już tylko jedna panna będzie jeździć to dodatkowe sidzonko zdejmuj się w dwie sekundy. I co ważne w razie gdy jest problem techniczny z wózkiem, serwis gwarantuje pełną informację, pomoc i błyskawiczną wymianę czy naprawę. Z czystym sumienim po pół roku używania w różnych warunkach mogę polecić ten wózek :) Karolina mama 2,5 letniej Julki i 5 miesięcznej Zosi
 
Wózek Phil & Teds Sport to "Mercedes wśród wózków dla rodzeństwa, albo jak kto woli dla dzieci rok po roku".
Wózek ten cechuje niesamowita zwrotność, stabilność, i co najważniejsze duża lekkość !
O funkcjonalności wózka można dużo przeczytać na stronie www.everbaby.pl
Ja tylko dodam, iż wszystko to, co jest tam napisane to szczera prawda, ponieważ każdą funkcję sprawdzam każdego dnia i jak dotąd wózek ten jeszcze mnie nie zawiódł !
Mało tego - gdy wyruszam na podbój podmiejskich ulic i krawężników czuję się dumną mamą, która jest niezależna od nikogo !
Każda mama, która ceni sobie wygodę, dba o swój kręgosłup i do tego chce być "trendy" na pewno zakocha się w tym wózku od pierwszego wejżenia, tak ja ja :)
A ile frajdy i zadowolenia dają dodatkowe akcesoria oferowane do wózka !
Np.torba na pas i wózek to miejsce gdzie można mieć wszystko "od ręki" (smoczek, ciasteczka, chusteczki, soczek).
Świetna sprawa - ile wygody !
Dzięki Pani Justynie stałam się szczęśliwą posiadaczką trzech kółek o nazwie Phil & Teds Sport ! Pani Justynie dziękuję za miłą i profesjonalną obsługę, a wszystkim mamom polecam ww wózek!!!
Mama 13-to miesięcznego Nikodema i 14-to tygodniowego Tymoteusza :)
 
Wózek phil&teds przede wszystkim zagwarantował mi niezależność.
Już nie potrzebuję pomocy, gdy chcę zabrać dzieci na spacer. Sama wracam też zadowolona i wypoczęta. Duże, pompowane koła zapewniają naprawdę bardzo wygodną jazdę nawet po nierównym terenie.
Poza tym nie muszę się martwić czy zmieszczę się między regałami sklepowymi - tak jak jest to w przypadku innych wózków dla dwójki dzieci.
Ogromną zaletą wózka są dla mnie również jego niewielkie rozmiary uzyskane po złożeniu. Byłam zaskoczona, ponieważ wózek zmieścił się do bagażnika Fiata Seicento!
I co ważne wózek można używać jako pojedynczy, gdy starsze dziecko już go nie będzie potrzebowało. Wózek phil&teds to naprawdę rozsądny zakup.
Szczerze polecam!
Magdalena
 
Jednym zdaniem: WóZEK PHIL&TEDS to wynalazek BOGóW:)
A teraz poważnie. Kiedy dowiedziałam się, że na świecie pojawi się drugi maluszek byłam przerażona i szczęśliwa jednocześnie. W momencie gdy pierwsze emocje opadły zaczęłam poszukiwać wózka, który dałby mi przede wszystkim poczucie komfortu, że moje maluchy będą podróżować wygodnie i bezpiecznie. Długo szukałam odpowiedniego rozwiązania jednak żaden z oglądanych przeze mnie wózków nie spełniał do końca moich ogromnych oczekiwań. I tak będąc coraz bardziej dociekliwą trafiłam na stronę www.everbaby.pl i tam znalazłam to czego szukałam.
DASH- to idealne rozwiązanie dla mnie i moich szkrabów. Dzięki temu wózkowi jestem niezależna, wszędzie się zmieszczę:), dzieciaki są zadowolone i co dla mnie najważniejsze jeżdżą bezpiecznie. Ogromne podziękowania należą się Pani Justynie:)Bardzo ważne dla mnie było/jest podejście Pani Justyny do mnie jako klienta, zawsze chętnie odpowiadała na wiele nurtujących mnie pytań, pomogła wybrać odpowiedni wózek ("nie wciskając"tego najdroższego, co niestety często się zdaża) i rozwiać wszelkie moje wątpliwości. Nie było żadnego problemu z zareklamowaniem siedziska, jeszcze nie zdążyłam pomyśleć o tym, że reklamacja może zostać pomyśle rozpatrzona a już zostało wysłane do mnie nowe siedzisko:)
Super, pełen profesjonalizm.
DASH'A nie zamieniłabym na żaden inny wózek i cieszę się bardzo, że mogłam stać się jego właścicielem w tak komfortowych warunkach w "wirtualnym"towarzystwie tak uprzejmego, doświadczonego i oddanego klientowi sprzedawcy.
Gosia, mama 23 miesięcznej Magdy i 4 miesięcznego Mikołaja.
 
Uważam, że wózek phil&teds jest genialny:)
Mam 2szkarby- rok i 3.5. Razem z ubraniami ważą jakieś 30kg.
Jednak tej wagi wcale się nie czuje, wózeczek prowadzi się bardzo lekko i miękko. Oba maluchy maja wygodnie, a ja mam je ujarzmione:), w związku z tym bez problemu mogę się z nimi wybrać do miasta i załatwić swoje sprawy. Wózek łatwo się składa i rozkłada, jest w miarę lekki. Szkoda, że rok temu nie wiedziałam o tym wynalazku:(
Bardzo polecam ten wózeczek wszystkim!
Ania
 
Wózek Phil & Teds Classic jest chyba jedynym 100% trafionym zakupem dla dzieci w ciągu 2 lat. Nareszcie kiedy wychodzę z córeczkami na spacer (2 letnią Ninką i 2 miesieczną Lenką) nie obawiam się, że w razie deszczu któraś zmoknie lub kiedy Ninkę zabolą nóżki to będę ją musiała nieść a Lenkę pchać przed sobą z niemałym wysiłkiem, nie wspomnę już o wdrapaniu się na krawężnik lub pkonanie brakujacych kawałków na naszej drodze:).
Jednym słowem rewelacja a jak się ludzie przyglądają:) a ja idę dumna jak paw i znowu zakładam butki na obcasie bo juz nie wyglądam śmiesznie - bo nie siłuję się z wózkiem.
Już nie mogę się doczekać zimy i spacerku po śniegu bo pewnie bedzie tak jak z piachem "płyniemy!!" :) Mogłabym tak pisać i pisać ale to nie o to tu chodzi wiem drogie mamuśki, że szukacie tu opinii prawdziwej więc szczerze mówie REWELACJA!!
Jak czytałam te opinie innych mam przez chwile pomyślałam, że każdy może na swojej stronie coś napisac :)
Teraz sama wysyłam tą wiadomość do Pani Justyny i wiem, że wszystkie te opinie są prawdziwe i bardzo się cieszę, że jestem jedną z mam, które tyle zawdzięczaja tej przemiłej kobietce:)
Dziękuje Pani bardzo w imieniu swoim i córeczek!!
Aśka z Warszawy
 
Ja codziennie rano głaszczę naszego Phil'a po kółku i mówię do niego "jak to dobrze że jesteś" :-))
Małgorzata
 
 
Super wózek!!!!!!!!! Prowadzi się lekko jak ASTON MARTIN.
Rewelacja.
Zwrotny, wygodny, łatwy w obsłudze, składa się i rozkłada jednym ruchem.
Po złożeniu zajmuje mało miejsca, tak, że spokojnie mieści się do bagażnika obok zakupów ;-).
A ja... w końcu jestem mobilna i mogę wszędzie zabierać ze sobą dwójkę dzieciaków.
Dziękuję Pani Justyno za wszystko co Pani dla mnie zrobiła.
Teraz czuję, że żyję.
Bahna, mama Tomka (2 lata) i Sonji (2 miesiące)
 
 
Dzięki wózkowi phil&teds od pierwszych dni po narodzinach naszego drugiego dziecka byłam niezależna.
Mogłam wyjść na zakupy, do pediatry czy na spacer.
Wózek jest przystosowany do nierównych dróg, do wysokich krawężników.
Przy tym jest lekki i szybko się go składa.
Jest to chyba jedyny podwójny wózek, który ma wymiary pojedynczego.
Zmieści się przy każdej kasie i w każdej windzie.
Jest niezawodny.
Kamila Grześkowiak, mama Oliwi i Antosia.
 
 
Jeśli ktoś na własnych barkach odczuje dyskomfort dźwigania (niby lekkiego) maluszka np w chuście i jednocześnie pchania wózka z nieco starszą pociechą, (że "nie wspomnę" o zachowaniu ostrożności by nie przycisnąć wiszącego w chuście maleństwa rączką pchanego wózka a co za tym idzie nienaturalnie wyciągnięte ręce); ten spacer z vibem pokocha "od pierwszego wejrzenia".
A mąż jest pod wrażeniem "kompaktowości" wózka - przy takiej jego nośności i pojemności.
Nie mogę też pominąć uprzejmości i życzliwości Pani Justyny.
Warto było czekać. ;)
Ula Kubicka
 
Przed urodzeniem dzieci byłam osobą bardzo aktywną.
Dużo wyjeżdżaliśmy z mężem.
Wiedziałam, że po urodzeniu Kamili częściowo to się zmieni, ale nie chciałam z tego rezygnować.
Kiedy Kamila miała 6 mc pojechaliśmy w góry.
I tu rewelacyjnie sprawdziło się łóżeczko p&t traveller.
To łóżeczko waży 2,5 kg!
Jest bardzo wygodnie dla dziecka i przede wszystkim dla nas - szybko się je składa i rozkłada.
Idealne dla aktywnych rodziców!
Magdalena Wysoka, mama Kamili
 
Taki wózek to Ferrari: lekko się prowadzi, radzi sobie z każdym podłożem, (brukiem, wysokimi krawężnikami!); świetnie wyważony, nie jest wywrotny; piękna linia; wygodny; dobrze się składa (sama sobie z tym radzę, przy niskim wzroście); ma największy udźwig dzieci w porównaniu do innych wózków; ma duży kosz; jak na podwójny wózek jest najmniejszy z możliwych, bo wielkości zwykłego pojedynczego wózka.
Można wozić dzieci w różnym wieku od urodzenia do 25 kg.
(Wprawia w zachwyt przechodniów.)
Inne wózki są chyba tylko podróbką, bo kosztują niewiele mniej lub tyle samo, a na pewno nie mają takich możliwości, bardzo dobrego wykonania, doboru świetnych materiałów.
Dawno nie byłam tak bardzo zadowolona z zakupu i wydania pieniędzy.
Dla naszej rodziny i 3 dzieci to jedyne rozwiązanie. Chłopcy(2 i 4 lata)zmieniają się na przednim siedzeniu, a córeczka siedzi zadowolona z tyłu.
Dzięki temu wózkowi nie siedzę z dziećmi w domu.
Jednym słowem wózek ŚWIETNY, posiadam go od 4m-cy, ponowiłabym zakup.
Anieszka , mama trójki
A to proszę dowód :

 
Z moim 4 miesięcznym Brunem używamy wózka Phil&Teds Sport. Polecamy go zarówno na wycieczki (świetnie sprawdził się w jeździe terenowej po błocie i kamieniach) jak i na łatwe przemieszczanie się po mieście (podjazy pod krawężnik wykonuję jedną ręką) .
Jest lekki, zwrotny i bardzo funkcjonalny. Polecam również kokon, w którym dziecko zasypia nawet podczas wielkiej imprezy będąc poza domem.
Marta, właścicielka pomarańczowego sporta
 
 
Kubek SnackTrap to rzecz genialna.
W tej chwili używam już dwóch kubków.
Kiedy wiem, że spędzę z synem cały dzień poza domem zabieram w jednym obiad (kiełbaska w plasterkach i makaron) a w drugim deser – czyli pokrojone owoce.
Staś jedzie sobie w wózku i je obiad a ja mam pewność, że nic nie pogubi i wózek pozostanie czysty.
Olga, mama Stasia
 
 
Kubeczki Snack-Trap są naprawdę doskonałym rozwiązaniem wszelkich kłopotów z wysypującymi się i kruszącymi smakołykami dla dzieci.
Nam udaje się do nich wepchnąć nawet słone paluszki, oczywiście w formie lekko skróconej! Rzeczywiście samo nic z nich nie wypadnie, natomiast pokrywka jest z tak delikatnego plastiku, że łatwo wszystko wyjąć nawet małymi paluszkami.
Na wszelki wypadek zamówiłam dwa , żeby nie było płaczu, gdy nam się gdzieś zgubi.
Magda, mama dwuletniego Bruna
 
 
Trapki.
Poszliśmy w góry do parku gorczańskiego.
Ja, Łukasz, Ewa, niekapek i dwa trapki. W jednym miała pokruszone paluszki w drugim misie haribo. Przygotowanie przekąski zajęło chwile, a potem jak zaczęła marudzić - dałam do wyjadania.
Myje się moment, leciutkie są, kształtem idealnie dopasowane do dziecięcych rączek.
No i mają wiele zastosowań - tu już podpatrzyłam Ewę.
Po wyjedzeniu misiów - trapek przemienił się w domek dla ludzika lego.
Uważam, że trapki są wyjątkowo przydatne dzieciom - a jeszcze bardziej rodzicom.
Asia, mama Ewki
 
 
Dziecię zachwycone, rozstawać się z Trapkiem nie chce ;)))
Pakujemy do niego wszystko co się nadaje do jedzenia:)))
Dobrze,że mamy dwa - bo starsza 4,5 latka też bierze swój na każdy spacer i wycieczkę.
Ludzie pytają skąd je mamy - więc melduję,że robię darmową reklame ;)))))))))
Pozdrawiam, Monika z Zośką i Martą
 
 
 
 
"Upgrading to a buggy that grows with your family was essential.
The vibe is light, easy to manoeuvre & looks great. We are just loving our buggy"
Stephen & Kelly Fleming (międzynarodowe nowozelandzkie gwiazdy krykieta)
 
 
O łóżeczku traveller mówią tak:
"There is one new thing out there that's changed the paradigm of kids travel. It's simple : without our travellers we would be stuffed. Other travelcots are just too big & heavy"
Wilco Drew (Four Man & a Lady)
 
 
O nosidle esacpe :
"Approaching Everest base camp from Calcuta as a family will be much easier now with phil&teds" Dario Schwoerer (najlepszy ze wspinaczy)
 

 
Magazyn "Mamo to ja" Luty 2010
 

design: 2facestudio.pl | powered: design94 | statystyki: stat4u

Copyright everbaby. Wszelkie prawa zastrzeżone.